Różnice kulturowe w diagnostyce chorób psychicznych

Uwarunkowania kulturowe odgrywają bardzo ważną rolę w diagnostyce chorób psychicznych -depresji, manii, schizofrenii. Nie można zdefiniować ogólnoświatowych kryteriów chorób psychicznych i stawiać diagnozę bez uwzględnienia różnic w uwarunkowaniach społecznych i kulturowych funkcjonujących w poszczególnych krajach, religii, warunków życia np. stanu wojny, zagrożenia życia ale też języka, którym posługuje się chory.

W świecie powszechnej globalizacji i przemieszczania się zarówno potencjalnych pacjentów jak i lekarzy, wydaję się, że aspekt kulturowy w diagnostyce chorób psychicznych nie może być bagatelizowany.

Badania prowadzone przez zespół doktor Jhilam Biswas, przedstawione na konferencji APA 2015 potwierdzają wpływ czynników kulturowych na postrzeganie chorób psychicznych. Badacze poprosili 47 lekarzy amerykańskich i 52 hinduskich o uszeregowanie w skali od 1 do 10 ważność symptomów, za pomocą których diagnozują depresję, manię czy psychozę w schizofrenii. Następnie badacze porównywali cztery najważniejsze symptomy wskazywane przez obie grupy psychiatrów. Wyniki pokazują, że lekarze z Indii w przypadku depresji większą wagę przypisują zmęczeniu i objawom somatycznym, takim jak np. ból, cierpienie. Ich amerykańscy koledzy na wyżej stawiali niechęć do aktywności i pesymizm.

Z kolei w przypadku manii, hinduscy lekarze największe znaczenie przypisują gniewowi i agresywnemu zachowaniu, w odróżnieniu od lekarzy amerykańskich, którzy większą rangę przypisywali przymusowi mówienia, poważnych problemów z koncentracją.

W przypadku schizofrenii obie grupy uznawały te same symptomy za najważniejsze, ale i tu szeregowali je w innej kolejności. W Indiach na pierwszym miejscu stawiano omamy słuchowe i złudzenia, Amerykanie wskazywali paranoję, urojenia psychiczne.

Badanie prowadzono na dość dobrze i obiektywnie zdefiniowanych chorobach, jakimi są depresja czy schizofrenia. Wydaje się, że uwarunkowania kulturowe  i społeczne mogą mieć jeszcze większe znaczenie w przypadku zaburzeń osobowości, ADHD itp.

Na podst. medscape.com

 

 

ChAD’owy eksperyment

28_bChoroba afektywna dwubiegunowa (ChAD), zwana dawniej psychozą maniakalno-depresyjną, to jedna z najczęściej występujących chorób psychotycznych. Mimo to jej prawidłowe rozpoznanie nadal przysparza lekarzom, w tym także psychiatrom wielu trudności i kłopotów.
W artykule z Journal of Affective Disorders (Meyer F., Meyer T. JAD 2009, 112, 174-183), opisano pewne doświadczenie jakiemu psychiatrzy niemieccy poddali swoich kolegów po fachu.

Na potrzeby eksperymentu „wymyślono” pacjentkę – Panią A.- której szczegółowo sporządzony opis przypadku spełniał kryteria diagnostyczne rozpoznawania epizodu maniakalnego w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej. Prawidłowość tego opisu potwierdziło pięciu ekspertów zajmujących się diagnostyką psychiatryczną. Ich opinia była jednoznaczna – podany opis objawów Pani A. wskazuje na występowanie ChAD. Następnie autorzy eksperymentu opracowali cztery wersje przypadku Pani A., różniące się jedynie drobnymi szczegółami – w zależności od wersji u pacjentki mogły występować lub nie omamy słuchowe, mogła też występować lub nie zmniejszona potrzeba snu. Kwestionariusze rozesłano 300 wybranym losowo niemieckim psychiatrom. Dane nadające się do analizy uzyskano ostatecznie od 142 lekarzy.
Wyniki były zaskakujące: niemal połowa ankietowanych psychiatrów (45%) nie była w stanie prawidłowo rozpoznać choroby afektywnej dwubiegunowej, rozpoznając zamiast niej schizofrenię lub zaburzenie schizoafektywne.

Najwięcej problemów sprawił lekarzom opis, w którym Pani A. miała omamy słuchowe – w tym przypadku nietrafnych było aż 77% rozpoznań ! Jednak nawet w przypadku najbardziej typowym ( brak omamów, występowanie zmniejszonej potrzeby snu) – nietrafną diagnozę postawiło ponad 14% ankietowanych lekarzy psychiatrów.
Jak widać, dość rozpowszechniona wśród osób zajmujących się kształceniem psychiatrów opinia, dotycząca niedostatecznej umiejętności rozpoznawania ChAD jest jak najbardziej uzasadniona.

dziadek z wnuczka

Ojcostwo w późnym wieku a ChAD

dziadek z wnuczkaDzieci mężczyzn, którzy poczęli dziecko w wieku 55 lat lub więcej mają większe ryzyko wystąpienia choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD).
Udowodniono to badając olbrzymią grupę 13 428 osób z ChAD w warunkach szpitalnych oraz pięciokrotnie więcej osób zdrowych, stanowiących tzw. grupę kontrolną.
Stwierdzono, że ryzyko wystąpienia ChAD rośnie wraz z wiekiem ojca. Związek ten widoczny jest zwłaszcza w przypadku osób z wczesnym początkiem ChAD. Znaczenie wieku matki nie miało znaczenia.
W przeszłości wykazano, że takie choroby jak schizofrenia lub autyzm występują częściej u dzieci starszych ojców. Uważa się , ze przyczyną tego mogą być nowe mutacje genowe zachodzące w plemnikach. Komórki rozrodcze mężczyzn tworząc plemniki dzielą się bowiem ok.660 razy do 40 r.ż., co zwiększa ryzyko błędu przy powielaniu DNA (np. pod wpływem promieniowania kosmicznego i in. czynników). Tymczasem kobiety rodzą się ze stałą liczbą komórek jajowych, które nie muszą się dzielić i są stopniowo wykorzystywane podczas kolejnych cykli miesięcznych.
Frans M. i wsp. Arch Gen Psychiatry 2008;65(9):1034-1040