Jak pomóc dziecku z ChAD

Chorobę afektywną dwubiegunową rozpoznaje się dużo częściej u dorosłych niż u dzieci czy młodzieży. Jednak pierwsze symptomy choroby pojawiają się przed ukończeniem 19 tego roku życia u połowy chorych. Szacuje się, że u około jednego procenta młodzieży stawia się diagnozę ChAD, a u dalszych 6% objawy należące do spektrum choroby dwubiegunowej. Amerykańscy lekarze mówią o gwałtownym wzroście zdiagnozowanych nastolatków. W ciągu ostatnich 10 lat liczba zdiagnozowanych nastolatków w Stanach wzrosła czterokrotnie. Pytanie czy wcześniej młodzież była niedodiagnozowana czy teraz zbyt szybko stawia się diagnozę choroby afektywnej dwubiegunowej.

Wśród czynników ryzyka sprzyjających wystąpieniu choroby afektywnej dwubiegunowej lub współwystępujących z ChAD wymienia się poza czynnikami genetycznymi, czynniki środowiskowe:

  • uzależnienie od narkotyków
  • stany pobudzenia spowodowane lekami czy dopalaczami
  • nadmierne spożywanie alkoholu
  • zaburzenia lękowe, lęk separacyjny, ataki paniki
  • stres pourazowy
  • zespół nadpobudliwości z deficytem uwagi

Leczenie choroby afektywnej dwubiegunowej dzieci i młodzieży przebiega podobnie jak dorosłych. Poza farmakoterapią powinno być uzupełnione przez psychoterapię i psychoedukację zarówno dziecka jak i rodziców czy opiekunów.

Co rodzic może zrobić by wspomóc swoje dziecko w długotrwałym leczeniu.

  • dowiedzieć się jak najwięcej o chorobie. Na początek można przeczytać listy do bliskich o manii i depresji, pisane przez osoby dorosłe, ale na pewno pomocne również rodzicom.
  • wsłuchać się w swoje dziecko, pozwolić mu mówić i opowiadać o swoich problemach
  • być cierpliwym i wyrozumiałym
  • pomóc prowadzić z dzieckiem dzienniczek choroby i zapiski dotyczące samopoczucia i zmian nastroju w kolejnych dniach. Przejścia z okresu manii do depresji i z powrotem są częstsze w przebiegu ChAD u młodzieży niż u dorosłych, częstsze są też stany mieszane.
  • pomóc dziecku prowadzić regularny tryb życia
  • regularne, zdrowe posiłki
  • regularne godziny snu – tyle samo godzin snu codziennie, te same pory kładzenia się spać i wstawania
  • regularny wysiłek fizyczny, w miarę możliwości sport
  • ograniczyć alkohol, narkotyki, substancje pobudzające

 

Źródła:

Diagnozowanie choroby afektywnej dwubiegunowej u dzieci i młodzieży, psychiatria.pl
Choroba afektywna dwubiegunowa u dzieci i młodzieży, lek. Magdalena Miernik-Jaeschke, mp.pl
How to Recognize and Treat Bipolar Disorder in Teens healthline.com

Depresja u osób z chorobą afektywną dwubiegunową

Odróżnienie depresji w przebiegu choroby jednobiegunowej (tzw. dużej depresji) od depresji w przebiegu choroby dwubiegunowej nie jest łatwe. A jest o tyle istotne, że ich leczenie nie powinno przebiegać tak samo. Stosowanie samych leków przeciwdepresyjnych w leczeniu epizodu depresji w chorobie afektywnej dwubiegunowej może skutkować szybkim przejściem w fazę manii.

Depresja dwubiegunowa wymaga bowiem podania przede wszystkim leków stabilizujących nastrój, zbyt późne ich zastosowanie podnosi ryzyko wystąpienia manii i pogarsza rokowanie. Z kolei niepotrzebne zastosowanie stabilizatorów nastroju u pacjenta z dużą depresją naraża go na wystąpienie objawów niepożądanych tych leków oraz opóźnienie poprawy nastroju.

Jednak pacjent przychodzący do lekarza w stanie depresji nie ułatwia jednoznacznej diagnozy. Opowiada o swoim obecnym fatalnym stanie i trudno jest zebrać od niego obiektywny wywiad na temat innych okresów życia, w poszukiwaniu ewentualnych danych na temat występowania zachowań hipomaniakalnych lub maniakalnych (które chory uważa często za okresy zdrowia i „nadrabiania” czasu depresji). Dodatkowo w wielu przypadkach epizod manii po prostu jeszcze nie miał miejsca, a choroba dwubiegunowa zaczęła się od fazy depresji.

Istnieją pewne subtelne różnice w przebiegu dużej depresji i depresji w chorobie bipolarnej.

W depresji związanej z chorobą dwubiegunową częściej stwierdza się

  • wzrost napięcia,
  • drażliwość,
  • złość
  • i nadaktywność chorego.

W dużej depresji częściej występuje

  • bezsenność,
  • lęk,
  • zaburzenia funkcji poznawczych (osłabiona pamięć i koncentracja)
  • oraz objawy somatyczne (trudności z oddychaniem, kłopoty gastrologiczne, czy z układu moczowo-płciowego).

Dodatkowo pierwszy epizod depresji w chorobie dwubiegunowej pojawia się  o kilka lat wcześniej niż w depresji dużej,  a częstość epizodów jest większa.

Odróżnienie depresji w chorobie dwubiegunowej od samej depresji jest łatwiejsze w przypadku choroby afektywnej dwubiegunowej typu I – z manią -niż w typie II z łagodniejszą hipomanią.

W leczeniu depresji u chorych z chorobą afektywną dwubiegunową nie powinno się stosować monoterapii. Potwierdzają to kolejne publikacje naukowe, publikowane zarówno w Szwecji jak i w Ameryce.

Przeprowadzono dobrze udokumentowane badania na 3000 osób ze zdiagnozowanym ChAD i po raz kolejny dowiedziono, że ryzyko epizodu manii jest znacząco wyższe u osób leczonych wyłącznie lekami antydepresyjnymi w stosunku do osób, które poza lekami antydepresyjnymi otrzymywały również leki stabilizujące nastrój.

Jednocześnie jednak badacze ze Szwecji potwierdzili, że mimo zaleceń towarzystw lekarskich, wciąż 35% chorych na ChAD w epizodzie depresji otrzymuje wyłącznie leki przeciwdepresyjne. Jest to sprzeczne z klinicznymi wytycznymi – grozi doprowadzeniem do epizodu manii indukowanej lekami przeciwdepresyjnymi.

Ponieważ stosowanie leków przeciwdepresyjnych u osób z chorobą afektywną dwubiegunowa jest w ogóle dyskusyjne dr Vieta z Wolfgang Fleischhacker z Departmentu Psychiatrii i Psychotherapii z Medical University of Innsbruck w Austrii podkreśla, że nigdy nie należy ich stosować w monoterapii, zawsze w połączeniu z lekami stabilizującymi nastrój i tylko u osób z ChAD II, albo tych, które wcześniej dobrze odpowiadały na terapię lekami antydepresyjnymi.

Na podst. Medscape.com

Pattern recognition analysis of anterior cingulate cortex blood flow to classify depression polarity, Br J Psychiatry. Published online August 22, 2013
R. H. Perlis, E. Brown, R. W. Baker i in. Clinical Features of Bipolar Depression versus major depressive disorder in large multicenter Trials. American Journal of Psychiatry 2006; 163: 225-231.

Napady objadania się u osób z ChAD

Napady objadania się (ang. binge eating disorder BED) – zespół kompulsywnego jedzenia –  jest to zaburzenie odżywiania się z utratą kontroli nad ilością spożywanych pokarmów. Objawiają się nadmierną, zachłanną konsumpcją, często w samotności, z poczuciem wstydu. Potrzebę nadmiernego objadania się wzmaga stres i negatywne emocje. Obżeramy się wiedząc, że potem będziemy czuć się jeszcze gorzej, a im gorzej się czujemy tym bardziej się obżeramy. Epizody powtarzają się średnio 2 razy w tygodniu przez okres przynajmniej 6 miesięcy a swoista uczta może trwać i dwie godziny. Zaburzenie to nie ma związku z bulimią czy anoreksją.

Charakterystycznymi cechami zaburzenia są:

  • niemożność przerwania jedzenia i kontroli ilości zjadanego pokarmu
  • nadmierna prędkość pochłaniania jedzenia
  • kontynuowanie mimo poczucia nasycenia
  • chowanie jedzenia na potem
  • normalne spożywanie pokarmów w towarzystwie, a objadanie się w samotności
  • jedzenie na okrągło – bez określonych godzin czy pory dnia.

Jednocześnie otyłość i napady objadania się są częste wśród osób z chorobą afektywną dwubiegunową. Amerykańscy naukowcy szacują, że 10% osób z ChAD ma również problem z napadami objadania, jednocześnie wśród tej grupy chorych choroba afektywna dwubiegunowa ma inny, poważniejszy przebieg.

Wśród wyszczególnionej podgrupy chorych częstsze są myśli samobójcze, psychozy, zaburzenia lękowe, zażywanie narkotyków i uzależnienia. Wśród osób otyłych, ze zdiagnozowanym ChAD, ale nie mających problemów z napadami objadania się częstsze z kolei są choroby cywilizacyjne – cukrzyca, choroby serca, nadciśnienie i zapalenie stawów. 

Otyłość i napady objadania się towarzyszą w szczególności kobietom z zaburzeniami afektywnymi częściej niż mężczyznom, są również bardziej nasilone w okresach niestabilnego nastroju.

Wyniki badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Minnesocie  i Mayo Clinic w Rochesteropisano opisano na łamach czasopisma Journal of Affective Disorders.

O współistnieniu zaburzeń odżywiania z zaburzeniami afektywnymi wiadomo od dawna, wielu badaczy prowadzi w tym kierunku badania próbując dociec które z tych zaburzeń jest przyczyną a które skutkiem. Rozwiązanie zagadki związku pomiędzy zaburzeniami pomogłoby w ustaleniu skutecznej, indywidualnej metody leczenia. Jednocześnie wiele leków stabilizujących nastrój wzmaga apetyt i choć lekarze przekonują, że leki nie tuczą – pacjentom trudno zachować wagę w trakcie wieloletniej kuracji.

Źródło: www.sciencedaily.com/releases/2013/07/130725112737.htm
www.helpguide.org/articles/eating-disorders/binge-eating-disorder.htm
news.health.com/2013/07/29/bipolar-disorder-may-vary-depending-on-weight-eating-disorders/

Lęk przy chorobie dwubiegunowej

Lęk społeczny, czyli strach czy wręcz panika przed koniecznością nawiązania relacji społecznej, to obawa przed krytyką tego co powiemy, zrobimy czy jak wyglądamy. Wielu z nas odczuwa tremę przed spotkaniem z nowymi ludźmi, czy publicznym wystąpieniem, jednak u części osób obawy te paraliżują normalne kontakty społeczne, stając się fobią społeczną. Fobia społeczna utrudnia bądź wręcz uniemożliwia nam funkcjonowanie i wymaga leczenia.

Lęk społeczny to obawa przed oceną zewnętrzną, przed egzaminem, spotkaniem, wystąpieniem publicznym. W mniejszym lub większym stopniu dotyka każdego z nas.

Fobia społeczna to skrajny lęk, który paraliżuje przed wystąpieniem czy nawet wyjściem z domu. W skrajnym przypadku uniemożliwia korzystanie z autobusu pełnego obcych ludzi i zamienienie kilku słów w sklepie z nieznajomym.

Zauważono, że osoby chore  na chorobę dwubiegunową częściej skarżą się jednocześnie na lęk społeczny i problemy z kontaktami społecznymi. Co dodatkowo komplikuje chorobę. Okazuje się, że o ile w przeciętnej populacji ataki paniki dotyczą około 1%, to wśród osób z ChAD aż 20%. A mieszanka nadmiernego poczucia lęku i depresji czy manii może być zabójczym koktajlem.

Z nadmiernym lękiem społecznym towarzyszącym chorobie afektywnej dwubiegunowej, mamy do czynienia jeśli:

  • lęk społeczny, ataki paniki manifestują się w okresie epizodu manii czy depresji
  • mimo zakończenia epizodu manii, chory nadal ma problemy ze spaniem i z napadami lęku
  • fobia społeczna przeważnie poprzedza o kilka lat ChAD czy depresję
  • połączenie lęku i zaburzeń afektywnych gorzej odpowiada na leczenie.

Naukowcy zaobserwowali, że taka mieszanka zaburzeń nie tylko gorzej reaguje na leki, trudniej dobrać odpowiednią kombinację leków, powoduje jednocześnie i inne, poważne zagrożenia. Chorzy cierpiący na lęk społeczny i ChAD jednocześnie:

  • częściej próbują popełnić samobójstwo, niż osoby z ChAD wyłącznie
  • mają większą skłonność do nałogów, nadużywania alkoholu czy uzależnienia od narkotyków
  • ich odpowiedź na leczenie i poziom codziennego życia jest niższy niż u osób, cierpiących tylko na dwubiegunowość.

Nie do końca wiadomo, dlaczego u części osób lęk współistnieje z zaburzeniami afektywnymi. Podejrzewa się, że wpływ  może mieć traumatyczne wspomnienie z pierwszego, wczesnego epizodu manii, rodzinna skłonność do połączenia obu zaburzeń, czy nadużywanie alkoholu i narkotyków często towarzyszące ChAD. W ten sposób obie choroby zapętlają się, pogarszając sytuację chorego.

W leczeniu obu tych zaburzeń jednocześnie, poza farmakoterapią przyjętą i skuteczną w leczeniu nawracających epizodów manii i depresji ważna jest psychoterapia.

Źródła: everydayhealth.com, synapsis.pl

 

 

 

Mania w mózgu

W rozmowie publikowanej na łamach serwisu medscape.com doktor Stephen M. Strakowski z Uniwersytetu w Cincinnati próbuje odpowiedzieć na pytanie w jakich warstwach mózgu znajdują się ośrodki odpowiedzialne za epizody manii w chorobie afektywnej dwubiegunowej. Naukowcy od lat starają się zrozumieć funkcjonowanie mózgu i czynniki odpowiedzialne za poszczególne zaburzenia psychiczne i emocjonalne. Zrozumienie istoty chorób psychicznych pozwoliłoby na znaczący postęp w ich leczeniu.

Podejrzewa się, że poza genetycznymi uwarunkowaniami za epizody manii odpowiedzialne są zaburzenia neuroprzekaźników i nieskoordynowane działania mózgu. W szczególności po lewej stronie mózgu i w korze przedczołowej. Ten bowiem obszar mózgu odpowiedzialny jest za planowanie działań i przewidywanie ich konsekwencji, ustalanie priorytetów i tłumienie działań impulsywnych, reguluje stan emocjonalny człowieka.  O tym jak ważna jest kora przedczołowa dla funkcjonowania emocjonalnego człowieka przekonał się w połowie XIX wieku nijaki Phineas Gage. Metalowy pręt przebił jego czaszkę i uszkodził właśnie tę część mózgu. W wyniku wypadku całkowicie zmieniło się jego zachowanie – stał się porywczy, wulgarny, trudno było mu się skupić na konsekwentnym zrealizowaniu zadania. Jego osobowość zmieniła się tak drastycznie, że zainteresowała lekarzy i stała się jedną z pierwszych udokumentowanych historii zmiany osobowości na skutek uszkodzenia mózgu.

Naukowcy mają nadzieję, że wiedząc tak dokładnie która część mózgu odpowiada za zaburzenia afektywne i jakie mechanizmy tymi zaburzeniami sterują uda się lepiej je leczyć i im przeciwdziałać. Nie tylko za pomocą farmakoterapii ale w szczególności za pomocą terapii poznawczo-behawioralnej i psychoterapii, wykorzystując plastyczność mózgu. Kora przedczołowa zajmuje około 30% całej kory mózgowej i jest najbardziej rozwinięta, ale i elastyczna – szczególnie u młodych ludzi – a choroba afektywna dwubiegunowa rozwija się w znaczącym stopniu właśnie wśród młodych ludzi, zwykle około dwudziestego roku życia, czyli w okresie, gdy jak wykazują najnowsze badania wykonane przy pomocy rezonansu magnetycznego kora mózgowa wciąż się rozwija.

Artykuł w języku angielskim – wart uwagi. Bipolar Disorder: Where Does It ‚Live’ in the Brain?

 

Młody bóg z pętlą na szyi. Psychiatryk

21 dni bez cięcia…..

Jak wielkiej determinacji i jak wielkiej pomocy ze strony lekarzy, psychologów i najbliższych potrzeba by przetrwać  i  nie zniszczyć siebie? W Polsce w 2013 roku liczba samobójstw przekroczyła 6000 osób rocznie i wciąż rośnie. Według danych WHO szacuje się, że 10 do 20 razy więcej osób podejmuje próbę samobójczą.

Autorka polecanej książki – Młody bóg z pętlą na szyi, 27 letnia Anka Mrówczyńska – zmagająca się od wielu lat z depresją i zaburzeniami osobowości typu borderline podjęła walkę o siebie i walkę tę opisała dzień po dniu.

Czytamy jej zapiski z okresu krótko poprzedzającego hospitalizację i z czterdziestodniowego pobytu na oddziale zamkniętym. Z okresu codziennej autoagresji, prób samobójczych i koktajli z antydepresantów i alkoholu. Dramatycznych poszukiwań pomocy – od psychologa, psychoterapeuty poprzez psychiatrów po pomoc w Centrum Interwencji Kryzysowej i pogotowie ratunkowe. Nieudaną próbę terapii grupowej i w końcu pobyt na oddziale zamkniętym szpitala psychiatrycznego.

To szczegółowa i szczególna relacja z codzienności szpitalnej, ale przede wszystkim z głębiących się myśli, często destrukcyjnych, niszczących dla siebie i bliskiego jej chłopaka. Ania obnaża się przed czytelnikiem bardziej niż przed psychologiem, a jej szczere do bólu zapiski są formą terapii. To również opis relacji z personelem medycznym, lekarzami, a przede wszystkim z narzeczonym – jego wsparciu, cierpliwości i miłości.

Polecamy tę książkę chorym, ale w szczególności polecamy ją bliskim osób z chorobami psychicznymi –  z chorobą dwubiegunową, z zaburzeniami typu #borderline. Świadectwo Ani Mrówczyńskiej na pewno pomoże im lepiej zrozumieć chorego, uzbroi w cierpliwość i wyrozumiałość. Pomoże uświadomić sobie jak krucha i wrażliwa jest psychika osoby z zaburzeniami, jak łatwo pobudzi ją coś, na co zazwyczaj nie zwracamy uwagi i jak bez sensu jest zwrot typu weź się w garść.

To również lektura obowiązkowa dla terapeutów, dla studentów – jak jedno błahe słowo czy gest potrafią zniweczyć godziny terapii, jak ważny jest dobór słów i pytań, jak trudną i odpowiedzialną sztuką jest prowadzenie terapii – gdy galopują myśli kłębiące się w głowie ich rozmówcy a burknięcie zza zasłoniętej kapturem głowy musi lekarzowi wystarczyć jako ich zewnętrzna ekspresja. Ale od prawidłowego odczytania tych nikłych znaków komunikacyjnych zależy czasem wszystko.

W Polsce w ostatnich latach zmieniły się warunki hospitalizacji przynajmniej w niektórych szpitalach psychiatrycznych, na pewno można trafić na wspaniałych i oddanych personel. Jednak pomoc ambulatoryjna, regularne wizyty u specjalisty wciąż są trudno dostępne i wymagają ogromnej determinacji ze strony pacjenta czy jego najbliższych. Dostęp do psychiatry czy psychoterapeuty, czas oczekiwania na wizytę czy terapię – grypową czy indywidualną, to nawet w dużych miastach wyzwanie dla zdrowego człowieka a dla osoby z zaburzeniami osobowości, której tak trudno podjąć decyzję o terapii a jeszcze trudniej wytrwać w tym postanowieniu to często kwestia życia i śmierci.

21 dni bez cięcia nie byłyby możliwe gdyby nie ogromne wsparcie narzeczonego i mądre decyzje lekarzy, a przede wszystkim determinacja Ani Mrówczyńskiej i jej własna walka o zdrowie i życie, jej świadomość własnego stanu psychicznego.

Polecamy „Młody bóg z pętlą na szyi” Anka Mrówczyńska. Na stronie autorki lista księgarni z dostępem do e-booka. Czekamy na kolejne części i trzymamy kciuki za zdrowie i wytrwałość.

mlody_bog_z_petla_na_szyi_psychiatrykAnka Mrówczyńska została ambasadorem akcji „Słowa na granicy zmian„, realizowanej przez Cieszyńskie Stowarzyszenie Ochrony Zdrowia Psychicznego, Misją Stowarzyszenia jest  wzbudzenie w społeczeństwie odpowiedzialności za słowo i świadomości słowa – jego mocy krzywdzącej wobec osób z zaburzeniami psychicznymi. Stowarzyszenie organizuje cykl warsztatów i spotkań na pograniczu polsko-czeskim.