List o manii

List o manii

 

Proszę przeczytaj ten list – może będzie nam łatwiej porozmawiać na temat mojej choroby.

Kiedy nadchodzi faza „euforyczna”, maniakalna, wiele osób, w tym ja, uważa , że wracam do zdrowia i „nadrabiam” okres depresji. Niewiele osób zauważa, a zwłaszcza ja sam ! – że wskazówka przechyliła się teraz za bardzo w drugą stronę. Wtedy czuję się świetnie i nie zauważam  niebezpieczeństwa.

 

Chciałbym powiedzieć Ci jak się wtedy czuję:

 

  • Roznosi mnie wtedy energia, ale zauważ, że w sposób nienaturalny: nieustannie, bez różnicy, jeśli chodzi o przedmiot mojego działania, jakby ktoś nakręcił zabawkę, zaczynam jedną rzecz, a nie kończę drugiej
  • Mój zapas energii jest nie do zaspokojenia i o północy mam ochotę przemeblowywać mieszkanie
  • Zawyżona ocena, pewność siebie, euforia, mega pobudzenie i mega zwiększony napęd
  • Mój nastrój idzie do góry i zaczynam patrzeć w lustro, wiąc jaka jestem piękna
  • Cały świat dookoła mnie zachwyca i wydaje się piękny i nieskazitelny, a kolory w moim mniemaniu są dużo bardziej intensywne…
  • Poruszam tysiące tematów jednocześnie i skaczę z wątku na wątek, że ciężko za mną nadążyć…
  • Mało śpię w nocy, bo nie mogę usnąć, ale jestem wniebowzięta, bo wstaję wypoczęta..
  • W ogóle nie jestem głodna, i nawet nie mam ochoty na coś co zawsze uwielbiałam…
  • Nie przejmuję się żadnymi problemami, bo uważam, że jakoś to będzie, przeszłość zaczyna się jawić jako bezproblemowa, zaś przyszłość „należy do mnie”…
  • Ludzie zaczynają mnie drażnić i łatwo jest wyprowadzić mnie z równowagi emocjonalnej…
  • W tłumie zaczynam się zachowywać dziwnie – cicho i niespokojnie
  • Mam mnóstwo energii do pracy, tryskam pomysłami – nadrabiam zaległości z czasów depresji
  • Mam mnóstwo pomysłów, ale zauważ, że nie widzę wtedy ich nieadekwatności i ryzyka  niektórych z nich – wierzę ,że jestem wszechmocny
  • Moje zdanie jest najważniejsze i tylko ja mam rację
  • Ogarnia mnie nagle chęć wyremontowania całego domu na kredyt, ale odczuwam równocześnie gdzieś w sobie gniew i agresję
  • Działam pod wpływem impulsu
  • Mam zwiększony popęd – ciągle mogłabym się kochać
  • Ogólnie ciągnie mnie wtedy do poznawania nowych ludzi i  imprezowania itd …. Chcę odwiedzać znajomych, a nie ciągle siedzieć w domu
  • W manii JESTEM BOGIEM, wyobraź to sobie
  • Mistycznie odbieram rzeczywistość
  • Mam niestety albo przygnębienie albo wściekliznę, albo przygnębienie z wścieklizną
  • Wydaje mi się, że wszyscy o wszystko mają do mnie  pretensje i stają mi na drodze


W depresji może  łatwiej jest mi pomóc, bo jest mi źle i jeśli ktoś chce pomóc  jest moim przyjacielem. W manii JEST MI DOBRZE,  a każdy kto mówi inaczej jest moim wrogiem.

Jestem wtedy prawdziwym „Chad”ersem. 

 

Dlatego proszę Cię:

 

  • Nie bierz do siebie tego co wygaduję
  • Porozmawiaj ze mną, że powinniśmy odwiedzić lekarza
  • Nie powierzaj mi załatwiania ważnych spraw np. organizowania wyjazdu wakacyjnego
  • Weź naszą kartę kredytową na przechowanie albo nawet odetnij mnie nie tylko od karty kredytowej, ale tez od oszczędności i innych źródeł pieniędzy
  • W razie oporu przed wizyta u lekarza spróbuj zaciągnąć mnie do niego i być obecnym podczas wizyty, żeby wyjaśnić lekarzowi, jakie zachowania wzbudzają twój niepokój
  • Przypomnij, jak źle potoczyły się sprawy przy poprzedniej manii
  • Bądź przy mnie
  • Nie wchodź ze mną w żadne dyskusje – i tak Cię przegadam. Z rozmową poczekaj aż leki zaczną działać
  • W manii JESTEM BOGIEM   Niestety, argumenty do „bogów” nie docierają, a wszelkie próby przekonania mnie że jest inaczej, może spowodować odwrotny skutek – ucieknę i narobię jeszcze większego bigosu
  • W ciężkim przypadku manii rozważ hospitalizacje bez mojej zgody
  • Może to zabrzmieć okrutnie, ale jeśli poczujesz, że nie jesteś w stanie mi pomóc, martw się wtedy o naszą rodzinę i siebie, postaraj się uchronić ich przed skutkami moich poczynań
  • Wyłapujcie moje górki i ostudzajcie moje zapały. Przytrzymujcie mnie gdy lecę zbyt wysoko, łapcie mnie kiedy spadam. Wspierajcie mnie bez względu na fazę
  • Dowiedz się więcej o ChAD

List wraz z komentarzem został wydany w wersji książkowej – zobacz na stronie: List do Bliskich o depresji i manii

Wszelkie prawa zastrzeżone 2008-2009  TacyJakJa.pl. Publikacja i masowe rozpowszechnianie tego tekstu bez zgody TacyJakJa.pl jest zabronione