Zastrzyk raz w miesiącu skuteczny na manię

Na łamach Journal of Clinical Psychiatry naukowcy z Cleveland, Ohio opublikowali wyniki  eksperymentalnego leczenia choroby dwubiegunowej typu I, czyli tej z silnymi epizodami manii za pomocą arypiprazolu w postaci iniekcji.

Arypiprazol – to lek stosowany u chorych na schizofrenię u pacjentów powyżej 15 roku życia i w leczeniu epizodów maniakalnych o nasileniu umiarkowanym i ciężkim u pacjentów powyżej 13 roku życia. Jednym z popularnych leków, zawierających arypiprazol jest szeroko stosowany w psychiatrii Abilify firmy Otsuka.

Amerykańscy lekarze podawali lek w iniekcji raz w miesiącu przez 52 tygodnie dorosłym pacjentom ze zdiagnozowaną chorobą dwubiegunową, po ustabilizowaniu epizodu manii arypiprazolem w tabletkach. Wyniki wyglądają obiecująco. W grupie, która przyjmowała lek raz w miesiącu, w dawcę 400 mg arypiprazolu przez przynajmniej 8 tygodni nastrój był znacząco lepszy niż w grupie przyjmującej placebo, jeśli epizod manii powrócił miał on słabszy przebieg, nie zanotowano tez większej częstotliwości depresji, co jest częstym efektem leczenia epizodu manii u chorych z ChAD typu I.

Arypiprazol w iniekcji raz w miesiącu jest w Stanach Zjednoczonych dopuszczony w leczeniu schizofrenii, z kolei w leczeniu ChAD w Stanach dopuszczone są preparaty rysperydonu, co dwa tygodnie.

Lekarze na całym świecie poszukują leków o przedłużonym działaniu w leczeniu chorób psychicznych. Choroby te wymagają z jednej strony bardzo długich okresów przyjmowania leków, z drugiej regularności. Łatwiej pacjentom przyjmować lek raz w miesiącu niż pamietać codziennie o tabletkach, dodatkowo zastrzyki ułatwiają kontrolę nad przyjęciem leku i jego dawki przez personel medyczny.

Źrodło: Once-Monthly Aripiprazol Effective in Bipolar Disorder.

http://www.medscape.com/viewarticle/875744

 

Podwyższone CRP w depresji i ChAD

Wskaźnik CRP czyli białko fazy ostrej to wskaźnik poziomu stężenia białka C-reaktywnego w organizmie. Jego podwyższone wartości, powyżej 3mg/l mogą świadczyć o toczącym się w organizmie stanie zapalnym. Marker CRP wykorzystywany jest również w diagnostyce chorób naczyniowo-sercowych. Jego podwyższone wartości u osób, u których nie ma żadnego stanu zapalnego mogą wskazywać na ryzyko choroby serca i układu naczyniowego.

Zauważono również, że podwyższony poziom CRP występuje u osób z depresją. Duńskie badania przeprowadzone o ogromnej populacji 73 tysięcy osób, potwierdzały istotny związek pomiędzy depresją a poziomem białka C-reaktywnego.

Badania opublikowane w Lancet Psychiatry w listopadzie 2016 roku wskazują na związek poziomu CRP również z chorobą dwubiegunową, w szczególności z manią.

Porównano dane 2161 pacjentów ze zdiagnozowanym ChAD z grupą 82 tysięcy osób zdrowych. Poziom CRP u chorych na chorobę dwubiegunową był istotnie wyższy zarówno w okresie depresji jak i eutymii – czyli w okresie prawidłowego nastroju. Najwyższy był w okresie manii. Przy czym poziom ten nie wiązał się ani z czasem trwania choroby ani z natężeniem fazy manii czy depresji.

Zaobserwowano też pozytywny wpływ leków. Z jednej strony leki na ChAD, w szczególności lit obniżały poziom CRP, z drugiej strony leki przeciwzapalne czy statyny łagodziły objawy depresji.

Ponieważ skądinąd wiadomo, że choroba afektywna dwubiegunowa zwiększa ryzyko chorób naczyniowo-sercowych, zapobiegawcze podawanie statyn u pacjentów z ChAD wydaje się podwójnie użyteczne.

Lekarze jednak przestrzegają przed pochopnymi wnioskami. Poziom CRP nie może być traktowany jako marker depresji czy ChAD, jego podwyższone wartości nie świadczą o zaburzeniach nastroju, a stan zapalny w organizmie nie jest powodem dwubiegunowości samej w sobie. Nie jest tak, że lecząc stan zapalny wyleczymy depresję czy manię. Może jednak okazać się skuteczny jako miernik skuteczności leczenia depresji czy choroby dwubiegunowej.  Związek pomiędzy stanem zapalnym, poziomem CRP i nastrojem, depresją czy ChAD jest jednak ciekawy i wymaga dalszych badań.

Źródło: Inflammation an Accurate Biomarker for Bipolar Disorder? www.medscape.com/viewarticle/872258#vp_1

Leki na nadciśnienie i zaburzenia nastroju

Naukowcy z Instytutu badawczego w Glasgow opisali na łamach czasopisma Hypertension wyniki analiz na temat wpływu leków na nadciśnienie tętnicze na zaburzenia nastroju, depresję czy chorobę dwubiegunową.

Znany jest związek depresji z chorobami układu krążenia, choroby dwubiegunowej z nadciśnieniem ale do tej pory nikt nie zauważał związku zaburzeń psychicznych z lekami na nadciśnienie, które są jednymi z najczęściej stosowanych leków na świecie.

Naukowcy z Glasgow przejrzeli dane ponad 140 tysięcy pacjentów, w wieku od 40 do 80 lat, przyjmujących różne typy leków na nadciśnienie. Podzieliło ich na cztery grupy zgodnie z przyjmowanymi lekami: beta-blokery, blokery kanału wapniowego, diuretyki tiazydowe i antagonisty receptora angiotensyny (sartany). Grupę kontrolną stanowiło 112 tysięcy osób, nie przyjmujących leków a nadciśnienie w analizowanym okresie pięciu lat.

Okazało się, że osoby przyjmujące beta-blokery czy blokery kanału wapniowego znacznie częściej zapadały na zaburzenia nastroju i wymagały hospitalizacji z tego powodu niż osoby z grupy kontrolnej i dwa razy cześciej niż te, które przyjmowały sartany.

Pacjenci przyjmujący sartany rzadziej chorowali na depresję czy chorobę dwubiegunową niż ci z grupy kontrolnej. Rzadziej też wymagali hospitalizacji z powodu zaburzenia nastroju. Naukowcy uważają, że antagoniści receptora angiotensyny mogą wręcz być wykorzystywane jako leki w zaburzeniach nastroju.

Wyniki jednoznacznie pokazują, że przypisując leki na nadciśnienie tętnicze należy brać pod uwagę również stan psychiczny pacjentów i ewentualne zagrożenie depresją czy epizodem choroby dwubiegunowej.

Źródło: High blood pressure drugs impact depression, bipolar disorder, www.medicalnewstoday.com/articles/313380.php

Doping na chorobę dwubiegunową

Na 29-tym Europejskim Kongresie Neuropsychofarmakologii (ECNP) duński naukowcy przedstawiali ciekawe wyniki swoich badań nad wspomaganiem leczenia choroby dwubiegunowej i ciężkiej depresji syntetyczną erytropoetyną (EPO)

EPO jest powszechnie znanym i zwalczanym środkiem dopingującym, wykrywanym m.in. u kolarzy. Erytropoetyna to hormon pobudzający produkcję czerwonych krwinek. Stosowany jest jako lek na anemię, sportowcom gwarantuje większy dopływ tlenu do mięśni, a tym samym możliwość pokonania większego wysiłku bez zakwasów.

Duńscy naukowcy badali grupę 79 osób z chorobą dwubiegunową w częściowej remisji lub umiarkowana depresją. Na początku badali oni poziom nastroju, jakości życia, funkcji poznawczych i społecznych za pomocą kwestionariuszy. Losowo wybrali osoby, które przez osiem tygodniu, otrzymywały wlew z EPO, reszta otrzymywała sól fizjologiczną. Kwestionariusze powtórzyli po 9 tygodniach i po 14.

Zarówno u pacjentów z chorobą dwubiegunową jak i depresją zauważono znacząco lepsze wyniki funkcji poznawczych – szybkości przetwarzania danych, poziomu koncentracji czy zdolności planowania zadań – po 9 tygodniach i po 14 tygodniach. Poprawa wydajności poznawczych nie korelowała z poprawą jakości życia czy funkcjonowania społecznego i z subiektywną oceną poprawy zdrowia, ale naukowcy tłumaczą to krótkim czasem obserwacji. Podobne badania przeprowadzano na grupie chorych na schizofrenię i SM, u nich poprawa zdolności poznawczych utrzymywała się przez 6 miesięcy.

Wydaje się, że erytropoetyna może zwiększać neuroplastyczność w hipokampie. Podobne badania opisywano w 2015 roku, gdzie pacjentom przed rozpoczęciem podawania EPO i po 14 tygodniach wykonano rezonans magnetyczny głowy i powszechnie stosowane testy do oceny nastroju, manii czy depresji (Test Hamiltona, test Becka, test zdolności uczenia się). EPO podawano przez 8 tygodni i porównywano z grupą kontrolną, której podawano sól fizjologiczną. Analizowano również kształt i gęstość istoty szarej i objętość hipokampa. W grupie, której podawano EPO zauważono poprawę nastroju i pamięci, ale i objętości hipokampa. Naukowcy podsumowują, że EPO może pomagać tym chorym na ChAD czy depresję, u których choroba związana jest z zaburzeniami poznawczymi i upośledzeniem neuroplastyczności.

Na razie większość badań prowadzona jest na zwierzętach i jeszcze daleka droga przed zrozumieniem mechanizmu działania EPO na mózg i jego zastosowania w leczeniu chorób psychicznych.

Źródła:
EPO Improves Cognitive Performance in Severe Mental Illness, www.medscape.com/viewarticle/868951
Effects of Erythropoietin on Hippocampal Volume and Memory in Mood Disorders., Biol Psychiatry. 2015

Podaruj filiżankę na Święta

 

Zbliżają się Święta i czas myśleć o prezentach. Osobom szczególnie nam bliskim chcielibyśmy, podarować prezent niebanalny, a jednocześnie nawiązujący do naszej relacji z obdarowywanym. Chcemy mu przekazać nasze pozytywne myśli i życzenia w ramach budżetu, którym dysponujemy. Prezenty dajemy na Święta, ale jeszcze większą radość sprawiają nam prezenty bez okazji. Ot tak, dane na znak przyjaźni. Nie chodzi o to by były drogie, ale by wynikały z naszej radości i chęci podzielenia się.  Czasem warto sobie zrobić prezent – niekoniecznie słodki, niekoniecznie kaloryczny – prezent który poprawi nam nastrój i podkreśli osiągnięty sukces. A w trudnych chwilach będzie nam przypominał, że nie zawsze jest źle – a po ciężkich chwilach nadejdą te dobre.

Dlatego proponujemy porcelaną – wyjątkową, bo polską, artystyczną porcelanę. Reklamujemy sklep – stacjonarny w Warszawie ale i internetowy w sieci – w którym każdy znajdzie coś co go zachwyci. Filiżanki z Ćmielowa, których ceny rozpoczynają się od 21 zł, śniadaniowe miseczki z wałbrzyskiego Krzysztofa, pełne optymizmu kubki, talerzyki z Kalvy, czy kolorową Zulanę. W sklepie znajdziemy też ceramikę od poznańskiej Hadaki i jej figurki, podróżniczki, główki – filiżanki Ende i warszawskie cieniutkie czarki od Fenek.

Sklep znajduje się w Warszawie na tyłach Zachęty, na ulicy Kredytowej 2. Większość proponowanych produktów znajduje się też na stronie sklepu porcelanowa.com

 

  • Zulana na kolorowo

Aromaterapia w leczeniu depresji

W leczeniu depresji wykorzystywane są – jak w przypadku wielu innych chorób – zioła i olejki eteryczne, wspomagające leczenie depresji konwencjonalną medycyną. Masaż i aromaterapia wykorzystywane są do zabiegów relaksacyjnych, rozluźniających i kojących. Na wskutek masażu wydzielają się endorfiny i serotoniny – zwane hormonami szczęścia, rozluźniają się napięte mięśnie.

W naukowych opracowaniach pojawiają się doniesienia o efekcie przeciwdepresyjnym olejków eterycznych z następujących roślin:

  • lawenda – zmniejsza niepokój i stres, poprawia nastrój i wpływa relaksująco. Badania z 2003 roku wskazują, że skuteczniejsza od olejku lawendowego okazała się lawendowa nalewka!
  • imbir – własności łagodzące depresję ma mieć inhalacja z dzikiego imbiru
  • pomarańcza bergamota – łagodzi stres, również ten wywoływany czynnikami zewnętrznymi, nadchodzącym egzaminem czy operacją.
  • jagodlin wonny (Cananga odorata) – olejek ylang-ylang – wytwarzany z tej egzotycznej rośliny wpływa uspokajająco i  relaksująco. Podobnie olejek różany.
  • rumianek, jaśmin, drzewo sandałowe

Aromaterapię stosuje się albo poprzez inhalację olejków eterycznych, kadzidełka, aromatyczną kąpiel z dodatkiem kropli wybranej rośliny, albo masaż terapeutyczny pachnącymi olejkami.

Zarówno sama substancja zapachowa jak i olej w którym jest rozpuszczona mogą powodować reakcję alergiczną. W szczególności ostrożność powinny zachować osoby z astmą oskrzelową, z alergią skórną czy innymi chorobami skóry. Warto też zwrócić uwagę czy stosowane przez nas olejki eteryczne są naturalnymi zapachami czy też ich sztucznymi substytutami. Zapachy mogą też powodować ból głowy, choć niektóre wręcz przeciwnie mogą łagodzić objawy migreny.

Zioła

Najbardziej znaną rośliną o działaniu poprawiającym nastrój jest pieprz metystynowy (Piper methysticum) znany też jako Kava kava. Jest to roślina o długiej tradycji uprawy na wyspach zachodniego Pacyfiku Za wikipedią: „Choć kava ma lekkie działanie psychoaktywne, nie stwierdzono, by można się od niej uzależnić. Spożywana jest na ogół jako herbata ziołowa z suszu. W odróżnieniu od alkoholu kava kava wyzwala stan beztroski i szczęścia, poskramiając równocześnie skłonność do agresji, gniewu i hałasowania; niektórzy doświadczają po jej wypiciu rozkosznego mrowienia w okolicach genitaliów, które zwiększa przyjemność seksu. W mniejszych ilościach kava kava działa jak euforiant, pobudzając elokwencję i podnosząc wrażliwość na delikatne dźwięki. W większych ilościach kava kava powoduje stan bliski zamroczeniu alkoholowemu, który idzie przede wszystkim „w nogi” i sprawia, że chód odurzonego staje się ciężki i nierówny. W jeszcze większych ilościach pojawiają się poważne problemy z utrzymaniem się na nogach, źrenice ulegają rozszerzeniu, a towarzyszą temu zaburzenia wzroku i słuchu

Niestety poważną wadą tej rośliny jest jej uszkadzające wątrobę działanie, które uniemożliwia częste jej stosowanie.

Dziurawiec (Hypericum perforatum) jest jedyną rośliną o działaniu przeciwdepresyjnym potwierdzonym badaniami klinicznymi (w 5 badaniach  potwierdzono poprawę nastroju w sumie u 2231 pacjentów stosujących preparaty dziurawca).  W 25 badaniach ( 2129 przebadanych w sumie osób) stwierdzono efekt terapeutyczny dziurawca w porównaniu z grupą kontrolną, która go nie stosowała.

Dziurawiec stał się podstawowym składnikiem wielu przeciwdepresyjnych „leków bez recepty”. Nie wolno stosować go razem z lekami antydepresyjnymi – poprzez wpływ na wątrobę może powodować podwyższenie poziomu innych leków. Do wad należy zaliczyć ryzyko powstawania  przebarwień na skórze, zwłaszcza w okresach o dużym nasłonecznieniu.

Z działania uspokajającego i przeciwlękowego znane są waleriana i passiflora.

Zarówno zioła jak i aromaterapia nie wyleczą depresji, szczególnie ciężkiej jej postaci. Mogą jednak wspomóc terapię i poprawić nastrój. Zawsze jednak należy skonsultować z lekarzem niekonwencjonalne metody wspomagające leczenie.

Źródło:

http://www.healthline.com/health/depression/essential-oils-for-depression#Overview1